Sesja dziecięca

Kraków, Polska

Pamiętam jakby to było wczoraj. Był środek wiosny, ciepłe słońce. Sesję zdjęciową rozpoczęłam na tarasie, następnie wyszliśmy na spacer niedaleko mieszkania, bliżej natury. Wszystko dookoła błyskało światłem. Niebo z ogromną ilością błękitu, soczysta zieleń, kwiaty na łące i to wysokie drzewo, które dało upragniony cień. Chciało by się zatrzymać te chwile, bo przecież wszystko tak szybko się kończy... Czasami dobrze zachować najzwyklejszą codzienność, która wymyka się z naszych rąk, gdzie za kilkanaście lat będzie to trudniejszą sztuką. Doskonale wiecie, że uwielbiam zatrzymywać momenty na zdjęciach, które mają dla mnie ogromną wartość nie tylko tę nostalgiczną.

Poniżej kilka fotografii z sesji zdjęciowej.

GALERIA